<title_newspaper="Trybuna robotnicza">
<title_article="Nieludzki wyzysk robotników w majątkach ss Szarytek">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="2">
<date="1950-02-06">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W majątkach Pęchery i Wólka Pęcherska, w budynkach przeznaczonych na mieszkania dla robotników, walą się dachy, sufity są oberwane, zaś drzwi i okna dziurawe. Pomimo ostrej zimy, w maj. Wólka Pęcherska robotnicy nie otrzymali jeszcze należnego im opału nawet za III kwartał ub. roku. W maj. Runów ss. Szarytki przeznaczają na opał dla robotników miał węglowy nie do użytku. Krowy, stanowiące własność robotników, karmi się sieczką ze zgniłej słomy.
O ohydnym wyzysku i nieludzkim traktowaniu robotników w tych majątkach świadczy również fakt, że robotnicy pracują tam od wczesnego świtu do późnej nocy, otrzymując nędzne wynagrodzenie, odbiegające od stawek przewidzianych w umowie zbiorowej.
Np. robotnica Anna Gołębiowska z maj. Wólka Pęcherska zmuszona jest do wykonywania najrozmaitszych prac gospodarczych w ciągu dnia oraz do obrządzenia 12 świń w godzinach rannych, obiadowych i wieczornych. Jej 12-letni syn musiał w lecie, z polecenia administratorki majątku s. Felicji Dubiczyńskiej, pasać 40 owiec, nie otrzymując za to wynagrodzenia, bowiem s. Dubiczyńska uważała, że syn zobowiązany jest do wykonania tej pracy, ponieważ matka jego zatrudniona jest w majątku. Inna robotnica z tego samego majątku — Stefania Waszczyk, pracuje od godziny 4 rano do 22 w nocy, w zamian za co otrzymuje utrzymanie i 3.500 zł miesięcznie. Podkreślić należy, że zarząd majątku zalega jej z wypłatą 30.000 zł. W ciężkiej sytuacji znajduje się również robotnica Franciszka Nowak, która przepracowawszy 30 lat, pobiera dziś za pracę w majątku tylko 2.000 zł miesięcznie. Obie robotnice śpią na strychu w pomieszczeniu nieogrzewanym.
Robotnicy uskarżają się na nieludzkie traktowanie ich przez administratorkę maj. Runów s. Franciszkę Furniak oraz przez kierowniczkę majątków Pęchery i Wólka Pęcherska s. Felicję Dubiczyńską, która wyzwiskami odpowiada na prośby robotników o remont walących się mieszkań, lub o przestrzeganie postanowień umowy zbiorowej.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>